Zakrzepica splotu okołoodbytniczego

Zakrzepica splotu okołoodbytniczego

Zakrzepica splotu okołoodbytniczego

Zakrzepica splotu okołoodbytniczego, zwana także zakrzepem lub krwiakiem brzeżnym, daje typowy obraz chorobowy.
Jest to nagły, silny ból okolicy odbytu z wyczuwalnym bolesnym, sinofioletowym guzkiem obecnym na brzegu zwieracza zewnętrznego. Początek dolegliwości pacjenci często kojarzą  z dużym, krótkotrwałym wysiłkiem (dźwiganie znacznego ciężaru – „guzek atletów”), zaparciami, lub z długotrwałym, nieruchomym siedzeniem w jednej pozycji („guzek kierowców”). 

 

Ból ma charakter stały i ulega nasileniu podczas manipulacji w okolicy guzka (np. podczas defekacji, czynności związanych z zachowaniem higieny czy po prostu przy próbie siadania). Dolegliwości bólowe narastają w ciągu pierwszych 2-3 dni, następnie zaczynają ustępować. Guzek także zaczyna zmniejszać się w tym okresie. 

 

Objawy utrzymują się około 10-14 dni, stąd określenie choroby w literaturze anglosaskiej: „two weeks disease” – choroba dwóch tygodni. Na każdym etapie schorzenia może wystąpić krwawienie z guzka, czasem dość obfite. Jego przyczyną jest pęknięcie guzka lub miejscowa martwica pokrywającej go anodermy, spowodowana ciśnieniem panującym wewnątrz napiętych tkanek. Złotym standardem w postępowaniu jest nacięcie guzka w znieczuleniu miejscowym i ewakuacja skrzepu powodującego dolegliwości.

 

Zabieg przynosi natychmiastową ulgę, a najlepsze efekty zabiegu uzyskujemy, gdy nacięcie wykonamy w ciągu pierwszych 72 godzin od początku dolegliwości. Niewskazane jest  odkładanie wizyty u proktologa w czasie, licząc na to, że choroba sama ustąpi. W takiej sytuacji, jako stan zejściowy zakrzepicy mogą pozostać trwale powiększone mieszki skórne (tzw. fałdy okołoodbytnicze) powodujące problemy z utrzymaniem właściwej higieny oraz wtórne stany zapalne. Podobnie jak w innych schorzeniach okolicy odbytu przebiegających z krwawieniem – zawsze konieczna jest diagnostyka celem wykluczenia nowotworu, ale w tym przypadku należy ją odroczyć o 4-6 tygodni, dla pełnego zaniku guzka, aby uniknąć niepotrzebnych dolegliwości przy badaniu.

 

Pamiętajmy – rozpoznanie stawia lekarz, nie bójmy się go zapytać!